poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Chłopiec w dziewczęcej chuście


Czy wasi chłopcy noszą czasem "dziewczyńskie" rzeczy?

Mój nie ma z tym najmniejszego problemu. Uwielbia różowy, bo siostra mówi, że ładny. Nakłada sukienkę Królewny Śnieżki, tudzież Kopciuszka, bo siostra przecież też się w nią czasem przebiera.
A, jak przyszło mu założyć chustkę należącą do Myszy, szczerze się ucieszył....


Słoneczko, temperatura powyżej 15 stopni, wiosnę czuć w powietrzu... kto by tam się ciepło ubierał? Na pewno nie my. Ja tam dzieci nie przegrzewam. Tak pomyślałam i młodzieńca odpicowałam w elegancką marynareczkę. Czapka, szalik... może jeszcze rękawiczki? Nic z tego!

Tyle, że wiatru w planach nie miałam. A wiało tak, że nos zatykało, oczy łzawiły i przeszywało chłodem do szpiku kości.
Co za szczęście, że Mysza te swoje chusty zostawia z uporem maniaka w samochodzie! Tym razem wypadało mi jej tylko podziękować.

A tak swoja droga to młodszemu całkiem do twarzy w tych gwiazdkach, nie sądzicie?








Powrót do outfitu:
Chusta Cubus
Marynarka Cool Club
Spodnie Lidl
Buty Primigi
Follow my blog with Bloglovin

25 komentarzy:

  1. Świetnie wygląda w tej chuście :) bardzo fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wygląda i może być spokojnie dla chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak słodko mu w tej chuście :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nawet nie widać za bardzo, że to "dziewczyńska" chusta :) Bardzo fajnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak się zastanawiam czemu na tej metce jak byk stoi "girl's"?

      Usuń
  5. Moi nic by dziewczęce nie ruszyli, mają opory przed wszystkimi dziewczecymi kolorami :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wcale nie wygląda na typowo dziewczęcą
    Małemu uszyłam czapkę smerfetkę z jasnego materiału w ptaszki i większość zaglądając mi do wózka mówi,że to dziewczynka.
    Po za tym mam i miałam kilka ubranek w spadku po dziewczynkach. Co mi tam że synek jak był młodszy, spał czasem w piżamce w księżniczki. albo teraz założy kurteczkę gdzie jest namalowane serduszko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, mój też miał takie polarkowe pajace po córce. Wszystkie różowe z napisem Princess :)

      Usuń
  7. Dla mnie ta chusteczka to bardziej unisex;) Ale fajna;) Ładnie wygląda, ale ładnemu we wszystkim ładnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno być unisex, ale na metce gils napisali ;)

      Usuń
  8. Łał, bardzo mu do twarzy w tej chuście,a połączenie z marynarką jest bombowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wcale nie jest mega dziewczyńska. Zreszrtą,co ja tam wiem, mój nosi babskie leginsy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chusta świetna i nie uważam, że jest dziewczyńska:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent napisał dziewczyńska, to ja się nie sprzeczam. Ale chyba będę ją częściej młodemu pożyczać :)

      Usuń
  11. no i super, w życiu nie powiedziałabym że to dziewczyńska chusta,
    wygląda tak jakby od zawsze należała do Twojego syna :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym nie powiedziała,że to dziewczyńska chusta. U nas jest na odwrót - od urodznia ludzie myślą, ze Bubal jest chłopczykiem!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło.

Bardzo Was proszę jednak o nie umieszczanie w treści komentarza jakichkolwiek linków reklamowych. Wszystkie podlinkowane komentarze zostaną usunięte (chyba, że link dotyczyć będzie merytorycznie komentowanego wpisu).
Dziękuję za wyrozumiałość.