środa, 23 kwietnia 2014

5 sposobów na cytrynę


Czy w waszym domu są pewne produkty, których nigdy nie może zabraknąć?

U nas jednym z takich produktów jest cytryna. Zawsze mamy jej odpowiedni zapas, bo codziennie się w życiu przydaje. I to nie tylko do herbaty.
Do czego zatem jej używam?


Do picia
Nie ma nic lepszego niż domowa lemoniada. Doskonale gasi pragnienie i dodaje energii. Taki napój posiada mnóstwo witamin i innych elementów wspomagających nasz organizm. Do tego wcale nie musimy używać cukru do jej posłodzenia. Równie dobrze może to być miód, ksylitol  lub coś innego. No i tylko ja decyduję o tym jak słodki taki napój ma być.

Wspomagająco przy infekcjach
Właściwości lecznicze cytryny są chyba wszystkim znane. Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, oczyszcza z toksyn. Jest więc niezastąpiona przy przeziębieniach. A przy 2 dzieci o przeziębienia nie trudno.

Do pielęgnacji twarzy
Cytryna jest doskonałym składnikiem rozświetlającym i zwalczającym wolne rodniki. Maseczka z cytryny działa przeciwzmarszczkowo, a tonik z cytryny rozjaśnia cerę i likwiduje przebarwienia. Nie jestem specem od domowych kosmetyków, ale te 2 robię sobie nagminnie.

Do sprzątania
Nie znam lepszego odkamieniacza. Roztwór z soku z cytryny świetnie radzi sobie z kamieniem w moim czajniku i do tego jest absolutnie nie szkodliwy dla zdrowia. Przyda się też posiadaczom kabiny prysznicowej. Czyszczenie zakamienionych szyb przy pomocy cytryny jest nie tylko skuteczne ale również nie drażni nosa i nie niszczy skóry rąk.

Do mycia i niwelowania zapachów
Krojenie cebuli, wyciskanie czosnku odbija się zapachem na naszych rękach. Szczerze tego nienawidzę. A cytryna radzi sobie z tym problemem znakomicie.
A jak barszczyk robicie to też ręce po buraczkach wyczyści bez problemu.

Taki mały owoc, a tyle możliwości. A ponoć to jeszcze nie wszystko do czego się przydaje.
A wy, używacie cytryny? A może znacie jakieś inne sposoby na wykorzystanie tych "magicznych" owoców?

Follow my blog with Bloglovin

19 komentarzy:

  1. U nas też jest zawsze, szczególnie, że młody ja pochłania w całości, a chłopcy uwielbiają kwaśna babkę cytrynową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cytryny używam tylko do picia, właśnie z wodą :) do herbaty nie dodaję.

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze mam w domu cytrynę, dodaję ją głównie do wyciskanych soków a w pracy mam dzbanek do filtrowania. a w nim dodatkowo plastry cytryny i listki mięty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Codziennie rano wypijam szklankę wody z sokiem z połówki cytryny. Niestety na skórze sok cytrynowy wywołuje u mnie pieczenie, ale używam go rozcieńczonego z wodą do "aktywacji" henny :) Do sałatek też zawsze dodaję i do babki cytrynowej, którą uwielbiam na świeżo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też lubię cytrynę.
    Ma jeszcze taką właściwość, że pięknie podbija kolor henny. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cytryna do kabiny???Ciekawe czy poradzi sobie z moją, dam znać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy też się sprawdzi

      Usuń
  7. Muszę spróbować z tym kamieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas też cytryna jest obowiązkowa;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello, good tricks, like lemon nothing exists. At home I use a lot. 5 Ways Anoto your use. By the way I have followed for many weeks here on the blog, you dare to follow me on my blog. I think if we keep'm your follower Color My World (mi mundo de color)

    You in mine. kisses

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale bym się lemoniady napiła!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię! Woda z miodem i cytryną to nasz chorobowy napój :)
    Za to czajnik odkamieniam kwaskiem cytrynowym. Mam wrażenie, że działa szybciej i silniej niż sam sok z cytryny.

    OdpowiedzUsuń
  12. cytryna jak najbardziej towarzyszy nam w kuchni przede wszystkim do picia- uwielbiam ciepłą wodę z cytryną i miodem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę się przekonać do połączenia miodu z cytryną. Dlatego ksylitolu raczej używam.

      Usuń
  13. u mnie też zawsze musi być :) pomijam już herbatę z cytryną
    ale do ciast, tart, kremów :) lubię jak mają lekko złamany, nie za słodki smak
    o maseczce nie słyszałam - jak robisz ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło.

Bardzo Was proszę jednak o nie umieszczanie w treści komentarza jakichkolwiek linków reklamowych. Wszystkie podlinkowane komentarze zostaną usunięte (chyba, że link dotyczyć będzie merytorycznie komentowanego wpisu).
Dziękuję za wyrozumiałość.