sobota, 28 grudnia 2013

Olsztyn kocham


"Olsztyn kocham" powtarzam za zespołem Czerwony Tulipan.
Moje miasto rodzinne, miasto tysiąca wspomnień, miasto pełne sentymentu. W każdym zakamarku czają się znajome twarze, ważne wydarzenia i banalne wspomnienia. Zdecydowanie kocham Tu wracać.


Moim zdaniem Olsztyn to piękne miasto, położone w okolicy pięknych jezior i lasów, pełne uroczych zakamarków i całkiem ładnych zabytków.
Dlatego zabieram Was na wycieczkę po Olsztynie, tym razem w wersji świątecznej. Ozdobiony, podświetlony, palący się milionem światełek.

Jak się wam podoba? Bywacie tu czasami?










Follow my blog with Bloglovin

18 komentarzy:

  1. Nigdy nie byłam.
    Bardzo klimatycznie :) piękna choinka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W okolicy centrum 3 choinki mijaliśmy ;)

      Usuń
  2. Tylko raz byłam (powiedzmy ze sluzbowo), ale to chyba zbyt mało żeby wyrobic sobie zdanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, warto wrócić na dłużej.

      Usuń
  3. Pięknie wygląda to miasto, nigdy nie byłam w Olsztynie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. po zdjęciach widzę, że to musi być piękne miasto, Ja tylko przejeżdżałam przez Olsztyn

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie. Uwielbiam taki świąteczny klimat w miastach.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te światełka mają coś w sobie ;)

      Usuń
  6. świąteczny Olsztyn magicznie wygląda:)
    a postanowień noworocznych wcale robić nie trzeba;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta są magiczne, trochę szkoda, że to już koniec.

      Usuń
  7. Nigdy nie bylam w Olsztynie, ale po zdjeciach widze, ze jest pieknie. Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za spacer po Olsztynie. Ładnie. Pozdrawiam i zapraszam do mnie Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham Olsztyn i ja :-). Piękne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło.

Bardzo Was proszę jednak o nie umieszczanie w treści komentarza jakichkolwiek linków reklamowych. Wszystkie podlinkowane komentarze zostaną usunięte (chyba, że link dotyczyć będzie merytorycznie komentowanego wpisu).
Dziękuję za wyrozumiałość.